Na koniec chciałem powiedzieć, że na początku używałem programów do odczytania poczty zainstalowanych na moim dysku i ściągających wiadomości z serwera.
Wszystko było ok, aż do momentu kiedy potrzebowałem odczytac maila a nie miałem kompa, jak się pewnie domyślacie przegralem.
Od tamtej pory trzymam wszystko na serwerze pocztowym, do którego mam dostęp przez www, a jak ściągam coś na dysk lokalny to i tak zachowuje na www, na szczęście programy pocztowe można tak skonfigurować.
Podsumowując, Thunderbird i Kmail są ok, ale jak chcesz mieć dostęp do poczty zawsze i wszędzie, nie kasuj wiadomości z serwera po ich pobraniu

.